Odstąpienie od umowy w postępowaniu sanacyjnym – co powinien wiedzieć przedsiębiorca z branży górniczej?
Branża górnicza opiera się na długoterminowych i kapitałochłonnych kontraktach. Umowy na dostawy maszyn, energii, robót specjalistycznych czy usług transportowych często decydują o ciągłości wydobycia. W sytuacji otwarcia postępowania sanacyjnego po stronie kontrahenta albo samej spółki górniczej kluczową rolę zaczyna odgrywać art. 298 Prawa restrukturyzacyjnego.
Przepis ten reguluje zasady odstąpienia od umów wzajemnych i bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo kontraktowe przedsiębiorców działających w sektorze górniczym.
Kiedy zarządca może odstąpić od umowy wzajemnej?
Art. 298 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego pozwala zarządcy odstąpić od umowy wzajemnej, jeżeli strony nie wykonały jej w całości lub w części przed dniem otwarcia postępowania sanacyjnego.
Zarządca potrzebuje zgody sędziego-komisarza, a świadczenie drugiej strony musi mieć charakter niepodzielny. W praktyce branży górniczej przepis ten obejmuje m.in.:
- umowy na kompleksowe dostawy maszyn górniczych,
- kontrakty na realizację robót podziemnych,
- umowy serwisowe o charakterze ciągłym.
Umowy podzielne a kontrakty górnicze
Wiele umów w górnictwie przewiduje etapowe wykonanie świadczeń. Art. 298 ust. 2 umożliwia odstąpienie od umowy również wtedy, gdy świadczenie ma charakter podzielny, ale tylko w zakresie, który strony miały wykonać po dniu otwarcia postępowania sanacyjnego.
Dla dostawców oznacza to realne ryzyko utraty przyszłych etapów kontraktu, nawet jeśli wcześniej wykonali część prac zgodnie z harmonogramem.
Rola sędziego-komisarza i interes kontrahenta
Sędzia-komisarz nie działa automatycznie. Zgodnie z art. 298 ust. 3 bierze on pod uwagę:
- cel postępowania sanacyjnego,
- ważny interes drugiej strony umowy.
W sprawach dotyczących branży górniczej znaczenie mają m.in. bezpieczeństwo zakładu, ciągłość wydobycia oraz skutki odstąpienia od umowy dla całego łańcucha dostaw.
Prawo do zażalenia – ochrona interesów przedsiębiorcy
Zarówno dłużnik, jak i kontrahent mogą złożyć zażalenie na postanowienie sędziego-komisarza. Art. 298 ust. 4 zapewnia przedsiębiorcom realny instrument obrony ich interesów, zwłaszcza gdy odstąpienie od umowy grozi poważnymi stratami finansowymi lub organizacyjnymi.
Wezwanie zarządcy do działania – ważny termin dla kontrahenta
Art. 298 ust. 5 daje drugiej stronie umowy istotne narzędzie. Kontrahent może złożyć pisemne żądanie z datą pewną i wezwać zarządcę do zajęcia stanowiska.
Zarządca ma dwa tygodnie na złożenie wniosku do sędziego-komisarza albo poinformowanie, że nie zamierza tego zrobić.
Brak reakcji powoduje utratę prawa do późniejszego odstąpienia od umowy. Dla firm z branży górniczej terminowe działanie często decyduje o zachowaniu kontraktu.
Wstrzymanie świadczeń – zabezpieczenie interesów dostawcy
Jeżeli zarządca poinformuje o złożeniu wniosku, kontrahent może wstrzymać się z wykonaniem świadczenia. Art. 298 ust. 6 chroni dostawcę przed dalszym angażowaniem zasobów, maszyn lub personelu do czasu rozstrzygnięcia sprawy.
Takie rozwiązanie ma szczególne znaczenie przy kosztownych usługach górniczych i specjalistycznych robotach podziemnych.
Skutki odstąpienia od umowy
Po odstąpieniu od umowy kontrahent może żądać zwrotu świadczenia spełnionego po otwarciu postępowania sanacyjnego, o ile znajduje się ono w majątku dłużnika. Gdy zwrot okaże się niemożliwy, przedsiębiorca może dochodzić wierzytelności z tytułu wykonania zobowiązania i poniesionych strat.
Co istotne dla branży górniczej, te wierzytelności nie podlegają układowi. Przepis ten wzmacnia pozycję dostawców i wykonawców wobec restrukturyzowanej spółki.

